• ostatnia aktualizacja: 15-05-2019
W okresie międzywojennym w Wolnym Mieście Gdańsku (WMG) zaobserwować można było - podobnie zresztą, jak w niemal całej ówczesnej Europie czy w Ameryce Północnej - szereg nowych zjawisk, sygnalizujących jeszcze dobitniej, niż przedtem, galopujący rozwój techniki i idei, a co za tym idzie - szereg zmian w życiu i funkcjonowaniu miast oraz społeczeństw. W Gdańsku właśnie w latach dwudziestych pojawiło się pierwsze, cywilne lotnisk, niewiele później pierwsze budynki utrzymane w duchu modernizmu, wreszcie i samo radio. Pierwsze kobiety zyskało prawo wyborcze (bierne i czynne). Pojawiły się na większą skalę nowe rozrywki (choćby kino, nowe style tańców czy muzyki), jak i zagrożenia (narkotyki, hazard). Gwałtownie rozwinął się sport, czego powodem była m. in. możliwość wykorzystania na cele infrastruktury sportowej dawnych terenów wojskowych.

Jedną z bardziej widocznych oznak postępu technicznego był rozwój motoryzacji.  Do tej pory dwukrotnie poruszałem wątki związane z szeroko pojęta motoryzacją w WMG, publikując krótkie teksty o historii taksówek oraz o stacjach benzynowych. Nie ma wątpliwości, że jeszcze sporo przed badaczami jest do odkrycia w tej tematyce. 

Dość niespodziewanie przed kilkoma dniami natknąłem się na interesujący dokument, który kapitalnie przybliża nam motoryzacyjne oblicze WMG. Oto bowiem w jednej z teczek w zbiorze akt po konsulacie generalnym Królestwa Danii (!) zachował się szczegółowy wykaz wszystkich zarejestrowanych w Wolnym Mieście samochodów, z podziałem na producentów (marki). Odzwierciedla on stan na 1 października 1934 r. 

Tego dnia w całym Wolnym Mieście było zarejestrowanych łącznie 2773 aut: 1893 samochodów osobowych i 842 ciężarowych. Reprezentowały one 116 różnego rodzaju marek samochodowych. W pierwszej piątce najpopularniejszych marek były aż trzy amerykańskie (Chevrolet - 289, Ford - 288 i Hudson-Essex - 235), a tylko jedna niemiecka (Opel - 237). "Wielką piątkę" uzupełniał jeszcze włoski Fiat (176).

Rynek samochodowy w WMG był więc bardzo rozdrobniony - pozostałe auta (czyli 56% ogółu) reprezentowały 111 różnych producentów. Dominowały niemieckie i amerykańskie. O ile tych pierwszych było więcej (53 różne marki do 29 amerykańskich), o tyle w liczbie samych aut było ich mniej (1052 niemieckich aut do 1242 amerykańskich). Jeśli chodzi o liczbę samych pojazdów (nie marek), to samochody niemieckie i amerykańskie stanowiły blisko aż 83% wszystkich samochodów w WMG! Jako ciekawostkę można wskazać, że wspomniane Hudson-Essexy były przez krótki okres montowane w Gdańsku (na terenie dawnej fabryki karabinów na Dolnym Mieście). Powyższe zestawienie potwierdza zresztą fakt ekspansji właśnie producentów amerykańskich na Wolne Miasto i dalej, próby także opanowania rynków w regionie. Dodać bowiem należy, że obecność amerykańskiego kapitału była także kluczowa na rynku paliw WMG...

Wśród zarejestrowanych aut było także 78 (ale tylko ciężarówek) z elbląskiego Komnicka czy 27 (niemal same osobowe) ze szczecińskiego Stoewera. W tym kontekście warto wspomnieć także o istniejącej krótko (na początku lat dwudziestych) "fabryce" (w istocie montowni) samochodów, jaka istniała na obrzeżach Sopotu. Nie udało mi się póki co ustalić, jakie auta ten zakład "produkował". 

Kolejni w rankingu (ale daleko za producentami amerykańskimi i niemieckimi) byli Francuzi (186 aut łącznie 13 różnych marek) i Włosi (185 aut, ale tylko 3 producentów), dalej Austriacy (już tylko 35 aut łącznie 3 producentów) i Brytyjczycy (32 auta 9 producentów). Pozostałe firmy (3 z Czechosłowacji, po 1 z Holandii, Szwajcarii czy Polski) praktycznie nie liczyły się na lokalnym rynku. 

Tych z Państwa, których zaintrygował wspomniany dokument, zapraszam do odwiedzin Archiwum Państwowego w Gdańsku i zapoznania się z nim osobiście - sygnatura teczki: 260/971. Poniżej przedstawiam tylko trzy wykresy sporządzone przeze mnie na podstawie analizy treści wspomnianego wykazu. 


auta